z irracjonalnym poczuciem deja vu. (...) To wygląda jak scena żywcem wyjęta z „Jądra ciemności”. Za chwilę ktoś zostanie trafiony włócznią, która wyleci nie wiadomo skąd i przeszyje mu pierś, a my zaczniemy rozpaczliwie szyć z łuków na wszystkie strony, ktoś dopadnie balisty i zacznie miotać w brzeg jeden oszczep za drugim, ten trafiony będzie konał na pokładzie, prychając krwią, a z mgły po obu brzegach będzie dobiegać to szyderczo rozpaczliwe zawodzenie. Czuję to jak fatum albo złą wróżbę. Coś nieuniknionego.
Jarosław Grzędowicz
Z pogonią za dobrem jest więc połączona pogoń za przyszłością - złudzenie,które nie pozwala nam być szczęśliwym bez perspektyw na "obiecującą przyszłość" dla naszych symbolicznych "ja".
Z tej przyczyny postęp na drodze ku dobru mierzy się przedłużaniem ludzkiego życia, zapominając,że nic nie jest bardziej względne od naszego poczucia długości
czasu.
Alan Watts
-Przepraszam - powiedziała. - Przepraszam, że tak po prostu zniknęłam.
-Musiałaś przecież - odrzekł, nie unosząc wzroku. -Mówiłaś, że nie jesteś w stanie dalej tam być.
-Ale powiedziałam też, że bardzo cię lubię. Kiedy wyjeżdżałam.
-Tak.
-A potem przez trzy i pół roku nie dawałam znaku życia - dokończyła.
-To prawda. Nie dawałaś.
-To za to cię przepraszam - powiedziała.
-Ach tak.
-Nie musisz mi wybaczać ani nic takiego, chciałam cię tylko przeprosić i powiedzieć, że bardzo mi przykro.
-Zawsze jest wybaczenie - powiedział.
Anne B. Ragde
- Skąd wiesz?
- Skąd wiem co?
- Skąd wiesz, że chcesz, żeby została twoją dziewczyną?
- Jakby to... Po prostu tak czuję. Gdzieś w trzewiach.
Bo istotnie tam czuł. Nie w sercu, nie w głowie, nawet nie w kroczu; to trzewia natychmiast tak się ścisnęły, że nie chciały przyjmować nic ponad dym papierosowy.
Nick Hornby
Jarosław Grzędowicz
Z pogonią za dobrem jest więc połączona pogoń za przyszłością - złudzenie,które nie pozwala nam być szczęśliwym bez perspektyw na "obiecującą przyszłość" dla naszych symbolicznych "ja".
Z tej przyczyny postęp na drodze ku dobru mierzy się przedłużaniem ludzkiego życia, zapominając,że nic nie jest bardziej względne od naszego poczucia długości
czasu.
Alan Watts
-Przepraszam - powiedziała. - Przepraszam, że tak po prostu zniknęłam.
-Musiałaś przecież - odrzekł, nie unosząc wzroku. -Mówiłaś, że nie jesteś w stanie dalej tam być.
-Ale powiedziałam też, że bardzo cię lubię. Kiedy wyjeżdżałam.
-Tak.
-A potem przez trzy i pół roku nie dawałam znaku życia - dokończyła.
-To prawda. Nie dawałaś.
-To za to cię przepraszam - powiedziała.
-Ach tak.
-Nie musisz mi wybaczać ani nic takiego, chciałam cię tylko przeprosić i powiedzieć, że bardzo mi przykro.
-Zawsze jest wybaczenie - powiedział.
Anne B. Ragde
- Skąd wiesz?
- Skąd wiem co?
- Skąd wiesz, że chcesz, żeby została twoją dziewczyną?
- Jakby to... Po prostu tak czuję. Gdzieś w trzewiach.
Bo istotnie tam czuł. Nie w sercu, nie w głowie, nawet nie w kroczu; to trzewia natychmiast tak się ścisnęły, że nie chciały przyjmować nic ponad dym papierosowy.
Nick Hornby