nie wrócą. Wiedziałem, że ciągle mieszkają w mojej głowie, ale posiadłem zdolność chowania ich do głębokich szuflad mojego umysłu i niewyciągania nigdy na zewnątrz.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Impresjonizm to pozornie sama banalność, ale też w tym jego siła. Ulice, dziewczęta, portret jakiejś damy, krajobraz, jakich wiele, który każdy może zobaczyć. Sekwana pod Paryżem, paryskie bulwary. Już wtedy potrafili zarejestrować coś, co nazywamy masą. (...) Późny impresjonizm mówi o masie jako o niebezpieczeństwie, co sprawdziło się potem w roku 1917 w Rosji i wszędzie tam, gdzie doszło do ekspansji tych ludzi, których dziś nazywa się brzydko masą. (s.53).
Bohumil Hrabal
Tak się zdarza, że wszechświat i Opatrzność wysyłają nam sygnały i znaki
na bardzo różne sposoby. Czasami jest to książka otworzona przypadkowo
na przeznaczonym dla nas fragmencie, odwołanie ważnego spotkanie,
które nie było nam pisane, albo mimochodem spotkana osoba
podpowiadająca dobre wyjście z trudnej sytuacji.
Magdalena Kozioł
How’s it look?” Kiersten emerged from the bathroom and twirled. The dress was actually an embellished bodice with a sweetheart cut, while the skirt was around seven layers of lace and intricate beading. It had a definite Spanish flair. It was something I knew Kiersten would love.
And when I’d tried to show Wes, he’d covered his eyes and pulled out his credit card and mumbled something about not wanting to see the dress before the wedding and that I should do “whatever it takes” to make the love of his life happy.
I snatched that credit card with lightning speed—no girl should say no to a Wes Michels credit card, those bad boys have no limit, which was also a perk since I’d had it shipped that very day.
Rachel Van Dyken
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Impresjonizm to pozornie sama banalność, ale też w tym jego siła. Ulice, dziewczęta, portret jakiejś damy, krajobraz, jakich wiele, który każdy może zobaczyć. Sekwana pod Paryżem, paryskie bulwary. Już wtedy potrafili zarejestrować coś, co nazywamy masą. (...) Późny impresjonizm mówi o masie jako o niebezpieczeństwie, co sprawdziło się potem w roku 1917 w Rosji i wszędzie tam, gdzie doszło do ekspansji tych ludzi, których dziś nazywa się brzydko masą. (s.53).
Bohumil Hrabal
Tak się zdarza, że wszechświat i Opatrzność wysyłają nam sygnały i znaki
na bardzo różne sposoby. Czasami jest to książka otworzona przypadkowo
na przeznaczonym dla nas fragmencie, odwołanie ważnego spotkanie,
które nie było nam pisane, albo mimochodem spotkana osoba
podpowiadająca dobre wyjście z trudnej sytuacji.
Magdalena Kozioł
How’s it look?” Kiersten emerged from the bathroom and twirled. The dress was actually an embellished bodice with a sweetheart cut, while the skirt was around seven layers of lace and intricate beading. It had a definite Spanish flair. It was something I knew Kiersten would love.
And when I’d tried to show Wes, he’d covered his eyes and pulled out his credit card and mumbled something about not wanting to see the dress before the wedding and that I should do “whatever it takes” to make the love of his life happy.
I snatched that credit card with lightning speed—no girl should say no to a Wes Michels credit card, those bad boys have no limit, which was also a perk since I’d had it shipped that very day.
Rachel Van Dyken