Nagle przeskakuje iskra, dotyk, namiętność, pocałunki, chwila, moment, mokre twarze, mokre włosy, mokre
usta, splątane istnienia, poplątane myśli i jeszcze bardziej poplątane uczucia. Wszystko żyje, biegnie, goni dalej, a oni są tu i teraz. Zatracić siebie, nic przy tym nie uronić, tylko zupełnie i ostatecznie zatracić się w tej chwili. Tu i teraz...
Janusz Leon Wiśniewski
- To wszystko? Zwykłe "tak"?
- Czy mam paść ci do stóp, książkę, i dziękować uniżenie za przywiezienie mnie tutaj?
- Ach, suriel nie powiedział ci nic ważnego, prawda?
(...)
- Powiedział też, że lubisz być szczotkowany, a jeśli będę sprytna, to wytresuję się, karmiąc smakołykami.
Sarah J. Maas
Starokawalerski bastion zdobyty! - piszę w SMS-ie do Ingrid.
Tak sie cieszę, że o mało nie wysyłam jej skrzydlatego serduszka, ale na szczęście w porę przypominiam sobie powzięte kiedyś postanowienie, aby do nikogo nigdy nie wysysłać żadnego z tych głupich obrazków (czy jesteśmy Indianami, żeby komuniować się za pomocą pisma obrazkowego?). Jednocześnie trochę się boję wspólnego mieszkania z Oliverem.
Boję się o swoją prywatność, o codzienne nawyki.
Boję się, że Oliver zacznie działać mi na nerwy.
Boję się, że nie przestanę szukać dalej.
Michal Viewegh
Gniewasz się na Boga. w którego nauczono cię wierzyć w dzieciństwie - odparł Arturo. - Boga, który ma cię pilnować
i chronić który odpowiada na twoje modlitwy i przebacza
grzechy. Taki Bóg to tylko bajeczka. Religie usiłują uchwycić
Boga, ale Bóg jest ponad religią. Prawdziwy Bóg wymyka się naszemu pojmowaniu. Nie potrafimy zrozumieć jego woli, nie sposób go objaśnić w książce. Ani nas nie porzucił, ani nas nie ocali. Nie ma nic wspólnego z tym, że tu jesteśmy. Bóg się
nie zmienia, on po prostu jest. Nie modlę się do Boga o przebaczenie czy łaskę. Modlę się, by być bliżej niego, podczas modlitwy napełniam serce miłością. Modląc się w ten sposób, wiem, że Bóg jest miłością. Kiedy czuję tę miłość, pamiętam,
że nie potrzebujemy aniołów czy nieba, bo już jesteśmy częścią Boga.
Nando Parrado
Janusz Leon Wiśniewski
- To wszystko? Zwykłe "tak"?
- Czy mam paść ci do stóp, książkę, i dziękować uniżenie za przywiezienie mnie tutaj?
- Ach, suriel nie powiedział ci nic ważnego, prawda?
(...)
- Powiedział też, że lubisz być szczotkowany, a jeśli będę sprytna, to wytresuję się, karmiąc smakołykami.
Sarah J. Maas
Starokawalerski bastion zdobyty! - piszę w SMS-ie do Ingrid.
Tak sie cieszę, że o mało nie wysyłam jej skrzydlatego serduszka, ale na szczęście w porę przypominiam sobie powzięte kiedyś postanowienie, aby do nikogo nigdy nie wysysłać żadnego z tych głupich obrazków (czy jesteśmy Indianami, żeby komuniować się za pomocą pisma obrazkowego?). Jednocześnie trochę się boję wspólnego mieszkania z Oliverem.
Boję się o swoją prywatność, o codzienne nawyki.
Boję się, że Oliver zacznie działać mi na nerwy.
Boję się, że nie przestanę szukać dalej.
Michal Viewegh
Gniewasz się na Boga. w którego nauczono cię wierzyć w dzieciństwie - odparł Arturo. - Boga, który ma cię pilnować
i chronić który odpowiada na twoje modlitwy i przebacza
grzechy. Taki Bóg to tylko bajeczka. Religie usiłują uchwycić
Boga, ale Bóg jest ponad religią. Prawdziwy Bóg wymyka się naszemu pojmowaniu. Nie potrafimy zrozumieć jego woli, nie sposób go objaśnić w książce. Ani nas nie porzucił, ani nas nie ocali. Nie ma nic wspólnego z tym, że tu jesteśmy. Bóg się
nie zmienia, on po prostu jest. Nie modlę się do Boga o przebaczenie czy łaskę. Modlę się, by być bliżej niego, podczas modlitwy napełniam serce miłością. Modląc się w ten sposób, wiem, że Bóg jest miłością. Kiedy czuję tę miłość, pamiętam,
że nie potrzebujemy aniołów czy nieba, bo już jesteśmy częścią Boga.
Nando Parrado