przed tym, że nie zdążę opisać tego, co widzę przez okno, że pogubię zdania, które właśnie układam w głowie. Od wielu lat z niewymowną przyjemnością opisuję więc wszystko co mnie otacza.
Anna Wysocka – Kalkowska
Śledzę spojrzenia żołnierzy i próbuję uwierzyć, że jeszcze żyjemy i możemy żywymi pozostać. Wtedy zaczynam płakać. Nikt nie kpi z mojego płaczu. Na wojnie nikt nie kpi z mężczyzny, który się załamał. Milczą, patrzą gdzie indziej, czekają, aż to minie, siedzą po cichu, dopóki płacz nie ustanie.
Philippe Besson
Mamy sezon ogórkowy, pamiętajcie.
Nieustający sezon ogórkowy.
Jeśli w prasie pojawi się informacja o piraniach wypuszczonych do Wisły i przykuje Waszą uwagę, wyda się idiotyczna i niewiarygodna - to pierwszy znak, że dzieje się coś niedobrego. Przeobrażasz się w śrubkę, człowieku; ratuj swoje sumienie, rozum i duszę. Informacja o piraniach nie jest głupsza, dziwniejsza ani bardziej niewiarygodna od innej: tej mianowicie, że jakiś człowiek, gdzieś, zabił ludzi, których nie znał i nigdy wcześniej nie widział.
Istniejemy w głębi snu pomyleńca.
Feliks W. Kres
Skromny jak każdy, kto prawdziwie zna ludzi i człowieka i wie, że nie ma mizernego, najmizerniejszego, co by od niego w czymś jednym wyższym i więcej wartym nie był; skromny jak każdy, co nie na jednej suchej nitce zasadza cenę ludzi; wyrozumiały, szlachetny, w potrzebie odważny, wstrzemięźliwy w słowach, nie wyrywający się z przyjaźnią, ale dla przyjaciela gotów na wszystko - nie mógł się podobać w sąsiedztwie i nie podobał się.
Józef Ignacy Kraszewski
Anna Wysocka – Kalkowska
Śledzę spojrzenia żołnierzy i próbuję uwierzyć, że jeszcze żyjemy i możemy żywymi pozostać. Wtedy zaczynam płakać. Nikt nie kpi z mojego płaczu. Na wojnie nikt nie kpi z mężczyzny, który się załamał. Milczą, patrzą gdzie indziej, czekają, aż to minie, siedzą po cichu, dopóki płacz nie ustanie.
Philippe Besson
Mamy sezon ogórkowy, pamiętajcie.
Nieustający sezon ogórkowy.
Jeśli w prasie pojawi się informacja o piraniach wypuszczonych do Wisły i przykuje Waszą uwagę, wyda się idiotyczna i niewiarygodna - to pierwszy znak, że dzieje się coś niedobrego. Przeobrażasz się w śrubkę, człowieku; ratuj swoje sumienie, rozum i duszę. Informacja o piraniach nie jest głupsza, dziwniejsza ani bardziej niewiarygodna od innej: tej mianowicie, że jakiś człowiek, gdzieś, zabił ludzi, których nie znał i nigdy wcześniej nie widział.
Istniejemy w głębi snu pomyleńca.
Feliks W. Kres
Skromny jak każdy, kto prawdziwie zna ludzi i człowieka i wie, że nie ma mizernego, najmizerniejszego, co by od niego w czymś jednym wyższym i więcej wartym nie był; skromny jak każdy, co nie na jednej suchej nitce zasadza cenę ludzi; wyrozumiały, szlachetny, w potrzebie odważny, wstrzemięźliwy w słowach, nie wyrywający się z przyjaźnią, ale dla przyjaciela gotów na wszystko - nie mógł się podobać w sąsiedztwie i nie podobał się.
Józef Ignacy Kraszewski