Przejdź do głównej zawartości

Nie idziemy, jeno dajemy się nieść: jako przedmioty płynące na wodzie, to z

wolna, to w wielkim pędem, wedle tego, czy woda burzliwa, czy łagodna; „Czyż nie widzimy, że nikt nie wie, czego właściwie chce, a zawsze czegoś szuka; że zmienia miejsce pobytu, jakby mógł pozbyć się swego ciężaru?”. W każdy dzień nowe zachcenie; humory nasze poruszają się z ruchem czasów: chwiejemy się między rozmaitymi mniemaniami; nie pragniemy nic swobodno, nic wyłącznie, na stałe.
Michel de Montaigne

(...) Kocham cię. - powiedział.
Była to magiczna formułka-kusicielka, wyświechtany frazes, znaczący wszystko i nic. (...) Może po prostu spotyka się niekiedy takich właśnie mężczyzn, dumałam. Mężczyzn, którzy muszą być górą, karać nieszczęsne, mające pecha obudzić w nich uczucia, nad którymi nie potrafią zapanować. Mężczyzn zwodniczo udających czułość, póki ich ofiara nie uwierzy, że jest bezpieczna, żeby potem wylać na nią kubeł zimnej wody. Mężczyzn, których nie można kochać, nie tracąc przy tym godności. Mężczyzn, którzy muszą zniszczyć kochające ich kobiety (...).
Helen Fielding

(...) po­nad tą rze­czy­wi­sto­ścią (i rów­no­le­gle z nią) cią­gnie się da­lej na płasz­czyź­nie wzru­sza­ją­co nie­win­ne­go sa­mo­za­kła­ma­nia mło­dość Mar­ci­na, nie­spo­koj­na, we­so­ła i fał­szy­wa, mło­dość prze­mie­nio­na w zwy­kłą grę, któ­ra w ża­den spo­sób nie jest w sta­nie prze­kro­czyć gra­nic bo­iska, na ja­kim się to­czy, wcie­lić się w ży­cie i stać się rze­czy­wi­sto­ścią.
Milan Kundera

Naprawdę byłam Kopciuszkiem, tylko, że mój książę wyrzucił szklany pantofelek i porwał mnie, zanim wybiła północ. Mój książę był złem. Mój książę był złoczyńcą.

I truly was Cinderella, only my prince threw away the glass slipper and stole me away before midnight struck. My prince was evil. My prince was the villain.
Pepper Winters

Gemeoss