udźwignąć na raz i nieść nieustannie. W dodatku w tym obowiązującym wszędzie gadaniu milczenie jest odbierane jako rodzaj osłabienia.
Marta Syrwid
Rozważałem, czy nie jestem przypadkiem błędem w bożym planie, który zostanie naprawiony w chwili mojej śmierci.
Ann Brashares
Odchyliłem głowę do tyłu i spojrzałem w górę, ponad dorożkę, ponad dachy - na pogodne, warszawskie niebo. W powietrzu było coś odświętnego, niczym atmosfera święta Purim.
Isaac Bashevis Singer
Mężowi się powodziło, powodzenie odkładało się w pasie i marynarkę trzeba było poszerzyć.
Szczepan Twardoch
Bałem się żyć.
Miałem poczucie, jakbym się co dopiero ze skorupki wykluł i wszystko mnie jeszcze bolało. O, długo bałem się żyć.
Wiesław Myśliwski
(...) - I dlaczego ludzie myślą, że pewne rzeczy są brzydkie - dodaje. - Dlaczego się sądzi, że pajaki są brzydkie, a małe kociaki słodkie? To przecież tylko... pogląd.
Sara Lövestam
Dorośli myślą, że mają władzę, podczas gdy w rzeczywistości to władza ma ich.
John Green
Dawno temu ktoś musiał tu generować naprawdę silne pole magiczne, a teraz odczuwamy efekty wtórne.
- Właśnie - zgodził się przechodzący obok krzaczek.
Terry Pratchett
Marta Syrwid
Rozważałem, czy nie jestem przypadkiem błędem w bożym planie, który zostanie naprawiony w chwili mojej śmierci.
Ann Brashares
Odchyliłem głowę do tyłu i spojrzałem w górę, ponad dorożkę, ponad dachy - na pogodne, warszawskie niebo. W powietrzu było coś odświętnego, niczym atmosfera święta Purim.
Isaac Bashevis Singer
Mężowi się powodziło, powodzenie odkładało się w pasie i marynarkę trzeba było poszerzyć.
Szczepan Twardoch
Bałem się żyć.
Miałem poczucie, jakbym się co dopiero ze skorupki wykluł i wszystko mnie jeszcze bolało. O, długo bałem się żyć.
Wiesław Myśliwski
(...) - I dlaczego ludzie myślą, że pewne rzeczy są brzydkie - dodaje. - Dlaczego się sądzi, że pajaki są brzydkie, a małe kociaki słodkie? To przecież tylko... pogląd.
Sara Lövestam
Dorośli myślą, że mają władzę, podczas gdy w rzeczywistości to władza ma ich.
John Green
Dawno temu ktoś musiał tu generować naprawdę silne pole magiczne, a teraz odczuwamy efekty wtórne.
- Właśnie - zgodził się przechodzący obok krzaczek.
Terry Pratchett