to życie warte!". Traktujemy tę wypowiedź identycznie jak słowa: "Kiepska dzisiaj pogoda". Nikt nie uważa, że taka opinia może mieć jakieś skutki, czy to dla człowieka, który ją wygłosił, czy dla reszty świata. A przecież gdyby potraktować ją serio i z wiarą, świat stanąłby na głowie. Mordercom wręczalibyśmy medale za uratowanie kogoś przed życiem; strażacy stawaliby przed sądem za uratowanie kogoś przed śmiercią; trucizny byłyby dostępne zamiast lekarstw, wzywalibyśmy lekarza do osoby miewającej się niepokojąco dobrze; Królewskie Towarzystwo Humanitarne zostałoby rozpędzone na cztery wiatry jak horda dzikich zabójców. Nigdy jednak nie rozważamy kwestię, czy konwersacyjny pesymista wzmacnia czy rozbija społeczeństwo; żywimy bowiem przeświadczenie, że teorie się nie liczą.
Gilbert Keith Chesterton
Oboje spłonęli i odrodzili się z popiołów rozpaczy jeszcze szczęśliwsi, jeszcze bardziej namiętni. Oni, którzy ochrzcili się kiedyś w wodach Kamy, przeszli przez dolinę smutku, z ruin rozpaczy wydobyli miłość, którą tam schowali i po długiej podróży nareszcie odnaleźli drogę do domu.
Czuli się tak, jakby wędrowali przez pięćset lat, cierpieli i opłakiwali bliskich, lecz również kochali, bez chwili zwątpienia. Ich miłość była testamentem i dowodem na istnienie Boga.
Paullina Simons
Kiedy odczytano mu akt oskarżenia, upadł na kolana i ze łzami w oczach palnął mowę, która samego Szekspira wpędziła by w kompleksy. Wyznał, że oto wyjrzał na oczy, by stwierdzić, iż podążał ścieżkami szatana, zwiedzony przez swoich własnych wiarołomnych synów. Widocznie wdali się w swoje matki - orzekł. Ślubował, iż resztę życia poświęci służbie duchowej, jeśli za wstawiennictwem Pana Naszego sędzi okaże mu miłosierdzie.
Powiedziano mu, że będzie miał teraz bardzo dużo czasu na układanie kazań i miłe, bezpieczne miejsce, gdzie bez przeszkód będzie mógł czytać Biblię.
Robert McCammon
- Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ. - zaprotestował mężczyzna, na co guru odparł:
- Siadaj, skurwysynu!
Zsiniały ze złości mężczyzna wykrzyknął:
- I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, powinien pan się wstydzić!
- Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. To nie było zamierzone. Przepraszam.
Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział:
- Wystarczyły dwa słowa, aby wywołać w panu burzę, i kilka słów, by pana uspokoić.
Anthony de Mello
Gilbert Keith Chesterton
Oboje spłonęli i odrodzili się z popiołów rozpaczy jeszcze szczęśliwsi, jeszcze bardziej namiętni. Oni, którzy ochrzcili się kiedyś w wodach Kamy, przeszli przez dolinę smutku, z ruin rozpaczy wydobyli miłość, którą tam schowali i po długiej podróży nareszcie odnaleźli drogę do domu.
Czuli się tak, jakby wędrowali przez pięćset lat, cierpieli i opłakiwali bliskich, lecz również kochali, bez chwili zwątpienia. Ich miłość była testamentem i dowodem na istnienie Boga.
Paullina Simons
Kiedy odczytano mu akt oskarżenia, upadł na kolana i ze łzami w oczach palnął mowę, która samego Szekspira wpędziła by w kompleksy. Wyznał, że oto wyjrzał na oczy, by stwierdzić, iż podążał ścieżkami szatana, zwiedzony przez swoich własnych wiarołomnych synów. Widocznie wdali się w swoje matki - orzekł. Ślubował, iż resztę życia poświęci służbie duchowej, jeśli za wstawiennictwem Pana Naszego sędzi okaże mu miłosierdzie.
Powiedziano mu, że będzie miał teraz bardzo dużo czasu na układanie kazań i miłe, bezpieczne miejsce, gdzie bez przeszkód będzie mógł czytać Biblię.
Robert McCammon
- Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ. - zaprotestował mężczyzna, na co guru odparł:
- Siadaj, skurwysynu!
Zsiniały ze złości mężczyzna wykrzyknął:
- I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, powinien pan się wstydzić!
- Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. To nie było zamierzone. Przepraszam.
Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział:
- Wystarczyły dwa słowa, aby wywołać w panu burzę, i kilka słów, by pana uspokoić.
Anthony de Mello