z poprzedniej dynastii, jako następca pokorny i oszczędny, okazał się władcą despotycznym i rozrzutnym. Niegdyś łagodne i radosne dziecko, Przyszłość w koronie ukazał przerażającą twarz człowieka wyniosłego i gwałtownego.
Sa Shan
Postęp, otrąbiony wszem i wobec w naszych czasach, jest po
prostu stopniem wyższym pewnego przymiotnika, dla którego
nie ustaliliśmy jeszcze stopnia najwyższego. Odpieramy tym słowem zakusy religii, patriotyzmu, piękna czy choćby stagnacyjnej zwierzęcej przyjemności — inaczej mówiąc, na
każdą propozycję, by dać nam coś, co już znamy, reagujemy
alternatywną propozycją, by zdobyć więcej nie wiadomo czego.
Słowo „postęp", właściwie pojęte, ma swoje własne zacne znaczenie, kiedy jednak używa się go jako przeciwwagi dla konkretnych ideałów moralnych, brzmi kompletnie niedorzecznie. Postęp nie tylko nie jest pojęciem przeciwstawnym do fundamentalnych pojęć religii i etyki, lecz na odwrót, nikt nie powinien używać tego słowa, jeśli nie posiada dogmatycznej wiary i nieugiętego kodeksu moralnego. Nie można być postępowym nie będąc doktrynalnym; o mały włos, a powiedziałbym, że nie można być postępowym nie będąc nieomylnym, a w każdym razie nie wierząc w jakąś nieomylność. Bowiem postęp, jak sama nazwa wskazuje, oznacza kierunek; a w chwili, gdy ogarnia nas najmniejsza bodaj wątpliwość co do kierunku, ogarnia nas dokładnie taka sama wątpliwość co do postępu.
Gilbert Keith Chesterton
Sa Shan
Postęp, otrąbiony wszem i wobec w naszych czasach, jest po
prostu stopniem wyższym pewnego przymiotnika, dla którego
nie ustaliliśmy jeszcze stopnia najwyższego. Odpieramy tym słowem zakusy religii, patriotyzmu, piękna czy choćby stagnacyjnej zwierzęcej przyjemności — inaczej mówiąc, na
każdą propozycję, by dać nam coś, co już znamy, reagujemy
alternatywną propozycją, by zdobyć więcej nie wiadomo czego.
Słowo „postęp", właściwie pojęte, ma swoje własne zacne znaczenie, kiedy jednak używa się go jako przeciwwagi dla konkretnych ideałów moralnych, brzmi kompletnie niedorzecznie. Postęp nie tylko nie jest pojęciem przeciwstawnym do fundamentalnych pojęć religii i etyki, lecz na odwrót, nikt nie powinien używać tego słowa, jeśli nie posiada dogmatycznej wiary i nieugiętego kodeksu moralnego. Nie można być postępowym nie będąc doktrynalnym; o mały włos, a powiedziałbym, że nie można być postępowym nie będąc nieomylnym, a w każdym razie nie wierząc w jakąś nieomylność. Bowiem postęp, jak sama nazwa wskazuje, oznacza kierunek; a w chwili, gdy ogarnia nas najmniejsza bodaj wątpliwość co do kierunku, ogarnia nas dokładnie taka sama wątpliwość co do postępu.
Gilbert Keith Chesterton