zniszczyć niewiastę, która nie uczyniła nic ponad to, że wiodła żywot w zgodzie z własnym sercem i własną naturą, miała odwagę patrzeć na świat własnymi oczami. Oni jednak nie są w stanie tolerować niczyjej natury ani wizji poza własna.
Philippa Gregory
W naszych dyskusjach musiała pojawic się postac Whitmana, tej jedynej wyjątkowej osobowości, jaką wydała Ameryka podczas swego krótkiego istnienia. U Whitmana ożywa cała amerykańska rzeczywistośc, przeszłośc i przyszłośc, narodziny i śmierc. Wszystko, co wartościowe w Ameryce, wypowiedziane zostało przez Whitmana, nic więcej nie można dodac. Przyszłośc należy do maszyn i robotów. Whitman był Poetą Ciała i Duszy. Poetą pierwszym i ostatnim. Dziś jest prawie nie do odcyfrowania, jak kamień pokryty prymitywnymi hieroglifami do których brakuje klucza. Nawet dziwnie wspominac tu o nim. W żadnym języku Europy nie ma odpowiednika, by oddac ducha, któremu zapewnił nie śmiertelnośc. Europa przesiąknięta jest sztuką, w ziemi pełno ludzkich kości, jej muzea pękają w szwach od zagrabionych skarbów, ale tym, czego Europa nigdy nie miała, jest wolny, zdrowy duch, którego można nazwac CZŁOWIEKIEM. Zbliżył się do tego ideału Goethe, ale w porównaniu z Whitmanem był tylko zarozumiałym bufonem. Goethe był szanowanym obywatelem, pedantem, nudziarzem, duchem uniwersalnym, ale nosił w sobie piętno Niemiec, dwugłowego orła, Łagodnośc Goethego, ten olimpijski spokój to nic innego jak opasłe odrętwienie boga niemieckiej burżuazji, Goethe jest zmierzchem, Whitman - początkiem.
Henry Miller
Philippa Gregory
W naszych dyskusjach musiała pojawic się postac Whitmana, tej jedynej wyjątkowej osobowości, jaką wydała Ameryka podczas swego krótkiego istnienia. U Whitmana ożywa cała amerykańska rzeczywistośc, przeszłośc i przyszłośc, narodziny i śmierc. Wszystko, co wartościowe w Ameryce, wypowiedziane zostało przez Whitmana, nic więcej nie można dodac. Przyszłośc należy do maszyn i robotów. Whitman był Poetą Ciała i Duszy. Poetą pierwszym i ostatnim. Dziś jest prawie nie do odcyfrowania, jak kamień pokryty prymitywnymi hieroglifami do których brakuje klucza. Nawet dziwnie wspominac tu o nim. W żadnym języku Europy nie ma odpowiednika, by oddac ducha, któremu zapewnił nie śmiertelnośc. Europa przesiąknięta jest sztuką, w ziemi pełno ludzkich kości, jej muzea pękają w szwach od zagrabionych skarbów, ale tym, czego Europa nigdy nie miała, jest wolny, zdrowy duch, którego można nazwac CZŁOWIEKIEM. Zbliżył się do tego ideału Goethe, ale w porównaniu z Whitmanem był tylko zarozumiałym bufonem. Goethe był szanowanym obywatelem, pedantem, nudziarzem, duchem uniwersalnym, ale nosił w sobie piętno Niemiec, dwugłowego orła, Łagodnośc Goethego, ten olimpijski spokój to nic innego jak opasłe odrętwienie boga niemieckiej burżuazji, Goethe jest zmierzchem, Whitman - początkiem.
Henry Miller