wszystko, że weźmie za rączkę, poprowadzi na gotowe. Ty sam musisz w siebie uwierzyć, sam próbować, nie oglądać się ciągle na innych. A że trzeba czasami zacisnąć zęby, no, takie już jest życie. Samo nic nie przychodzi, wszystko trzeba zdobywać...
Marek Hłasko
(...) zanim intelektualiści odkryli w sobie pasję do faktów, jedynie myśliwi, wojownicy i kupcy, a więc ludzie chytrzy i gwałtowni tę pasję odczuwali. W walce o życie nie ma miejsca na filozoficzne sentymentalizmy, lecz jedynie na pragnienie zniszczenia przeciwnika w najkrótszym czasie i najskuteczniejszym sposobem. Tu każdy jest pozytywistą, Tak samo w handlu nie byłoby cnotą dać się nabierać, zamiast trzymać się tego co pewne, przy czym zysk nie jest ostatecznie niczym innym niż psychologicznym i wynikającym z okoliczności pokonaniem przeciwnika. Jeśli z drugiej strony zastanowić się, jakie właściwości prowadzą do wielkich odkryć, będą to: brak tradycyjnych wątpliwości, odwaga i radość zarówno tworzenia, jak i burzenia, wyzbycia się moralnych skrupułów, zażarte targowanie się o najmniejszą nawet korzyść, cierpliwe czekanie na drodze wiodącej do celu, jeśli nie można inaczej, i respekt dla miary i liczby, które są najostrzejszym wyrazem nieufności wobec wszystkiego, co nieokreślone. Innymi słowy, są to stare nałogi myśliwych, wojowników i kupców, tylko przeniesione do dziedziny intelektu i przeistoczone w cnoty. s.432-433.
Robert Musil
Marek Hłasko
(...) zanim intelektualiści odkryli w sobie pasję do faktów, jedynie myśliwi, wojownicy i kupcy, a więc ludzie chytrzy i gwałtowni tę pasję odczuwali. W walce o życie nie ma miejsca na filozoficzne sentymentalizmy, lecz jedynie na pragnienie zniszczenia przeciwnika w najkrótszym czasie i najskuteczniejszym sposobem. Tu każdy jest pozytywistą, Tak samo w handlu nie byłoby cnotą dać się nabierać, zamiast trzymać się tego co pewne, przy czym zysk nie jest ostatecznie niczym innym niż psychologicznym i wynikającym z okoliczności pokonaniem przeciwnika. Jeśli z drugiej strony zastanowić się, jakie właściwości prowadzą do wielkich odkryć, będą to: brak tradycyjnych wątpliwości, odwaga i radość zarówno tworzenia, jak i burzenia, wyzbycia się moralnych skrupułów, zażarte targowanie się o najmniejszą nawet korzyść, cierpliwe czekanie na drodze wiodącej do celu, jeśli nie można inaczej, i respekt dla miary i liczby, które są najostrzejszym wyrazem nieufności wobec wszystkiego, co nieokreślone. Innymi słowy, są to stare nałogi myśliwych, wojowników i kupców, tylko przeniesione do dziedziny intelektu i przeistoczone w cnoty. s.432-433.
Robert Musil