ona decyduje, jakie lekcje wyciągniemy z życia i to ona podejmuje decyzje. Lekcje, które czerpiemy z przeszłości służą temu, żeby mieć jak najlepsze wspomnienia w przyszłości, a niekoniecznie temu, żeby mieć jak najlepsze doznania. Tak wygląda tyrania jaźni pamiętającej.
Daniel Kahneman
Nie wytłumaczę ci, czym jest miłość(...) Nie sądzę, żeby ktokolwiek potrafił to zrobić. To narasta z każdym dniem przebywania z osobą, która rozumie twoje potrzeby, a ty rozumiesz jej. Zaczyna się niepewnym drżeniem serca, które czyni cię wrażliwym na wszystko, co piękne. Miłość sprawia, że widzisz piękno tam, gdzie przedtem widziałem brzydotę. Będziesz czuł w sobie jasność i szczęście, nie wiedząc, skąd się wzięły. Będziesz podziwiał to, co wcześniej ignorowałeś. W oczach kochanej osoby dostrzeżesz odbicie swoim własnych uczuć, własnych nadziei i pożądań, będziesz po prostu szczęśliwy, przebywając z tą osobą. Nawet jej nie dotykając, będziesz czuł jej ciepło, ona będzie wypełniać wszystkie twoje myśli. Pewnego dnia dotkniesz jej. Może dotkniesz tylko jej ręki i poczujesz się dobrze. To nawet nie musi być jakiś dotyk intymny. Zacznie narastać fascynacja, będziesz chciał być z tą osobą, nie dla seksu… po prostu, żeby być razem. Będziesz dzielił się słowami, zanim podzielisz się ciałem. Dopiero wtedy zaczniesz poważnie myśleć o seksie z tą osobą, zaczniesz śnić o tym. Będziesz to odkładał i odkładał, czekając na właściwy moment. Będziesz chciał, aby ta miłość trwała wiecznie, bez końca. Będziesz więc wolno zmierzał do ostatecznego doświadczenia swojego życia. Dzień po dniu, minuta po minucie, sekunda po sekundzie, chwila po chwili będziesz cieszył się z tego, wiedząc, że nie możesz się rozczarować, że ten ktoś będzie ci wierny, będzie zasługiwał na zaufanie, nawet jeśli nie będzie go w pobliżu. Prawdziwa miłość to zadowolenie, spokój, szczęście. Zakochać się to jakby włączyć światło w ciemnym pokoju. Wszystko nagle staje się jasne i widoczne. Nigdy nie jesteś sam, ponieważ ona kocha ciebie, a ty kochasz ją.
Virginia Cleo Andrews
Daniel Kahneman
Nie wytłumaczę ci, czym jest miłość(...) Nie sądzę, żeby ktokolwiek potrafił to zrobić. To narasta z każdym dniem przebywania z osobą, która rozumie twoje potrzeby, a ty rozumiesz jej. Zaczyna się niepewnym drżeniem serca, które czyni cię wrażliwym na wszystko, co piękne. Miłość sprawia, że widzisz piękno tam, gdzie przedtem widziałem brzydotę. Będziesz czuł w sobie jasność i szczęście, nie wiedząc, skąd się wzięły. Będziesz podziwiał to, co wcześniej ignorowałeś. W oczach kochanej osoby dostrzeżesz odbicie swoim własnych uczuć, własnych nadziei i pożądań, będziesz po prostu szczęśliwy, przebywając z tą osobą. Nawet jej nie dotykając, będziesz czuł jej ciepło, ona będzie wypełniać wszystkie twoje myśli. Pewnego dnia dotkniesz jej. Może dotkniesz tylko jej ręki i poczujesz się dobrze. To nawet nie musi być jakiś dotyk intymny. Zacznie narastać fascynacja, będziesz chciał być z tą osobą, nie dla seksu… po prostu, żeby być razem. Będziesz dzielił się słowami, zanim podzielisz się ciałem. Dopiero wtedy zaczniesz poważnie myśleć o seksie z tą osobą, zaczniesz śnić o tym. Będziesz to odkładał i odkładał, czekając na właściwy moment. Będziesz chciał, aby ta miłość trwała wiecznie, bez końca. Będziesz więc wolno zmierzał do ostatecznego doświadczenia swojego życia. Dzień po dniu, minuta po minucie, sekunda po sekundzie, chwila po chwili będziesz cieszył się z tego, wiedząc, że nie możesz się rozczarować, że ten ktoś będzie ci wierny, będzie zasługiwał na zaufanie, nawet jeśli nie będzie go w pobliżu. Prawdziwa miłość to zadowolenie, spokój, szczęście. Zakochać się to jakby włączyć światło w ciemnym pokoju. Wszystko nagle staje się jasne i widoczne. Nigdy nie jesteś sam, ponieważ ona kocha ciebie, a ty kochasz ją.
Virginia Cleo Andrews